slideshow 1 slideshow 2

Zabawa na całego

Zabawa na całego

Jak co roku 09.02.2019 odbyła się w Erding zabawa karnawałowa. Tym razem  była połączona ona z 60 - siątymi urodzinami naszej Alexandry D., bardzo zaangażowanej, zasłużonej i wieloletniej członkini Polskiego Zrzeszenia Chrześcian w Erding. Z tej okazji zespół wokalno -instrumentalny ułożył specjalnie tekst z życzeniami do melodii „Szła dzieweczka do laseczka...”. Widać było, że piosenka trafiła do serca Oli, bo publiczność wiwatowała oklaskami, a naszej Oleńce zakręciła się niejedna łezka w oku i po chucznym „Sto lat, sto lat...” zakończono składanie życzeń.

O dobrą polską muzykę zadbał „TomaszBand”, przy której bawili się przebierańcy w ciekawych strojach. Nie zabrakło; piratów którzy porywali dziewczyny do tańca; kowbojów, którzy strzelani do konkurentów; pszczółki Maji z miodem na ustach; klaunów z kapelusikiem na głowie; cyganek przepowiadających tańcem przyszłość; wampirek wpijających się w ciała tancerzy; skromnych myszek pokazujących swój języczek oraz pięknych pań i panów w różnych kolorowych kreacjach. Wszyscy bawiliśmy się cudownie, aż do późnej nocy. Były liczne korowody, tańce i przy tak wspaniałej zabawie wszyscy czuliśmy się nie tylko szczęśliwi, ale znów jak jedna wielka polsko-niemiecka rodzina.

Autor: Andrzej Białas

 

Jubileuszowe Mikołajki 2018

 

W dniu 9 grudnia b.r. o godzinie 16:00 w Johanneshaus w Erding, odbył się jak co roku Mikołajowo – opłatkowy wieczór. Tym razem jest to bardzo wyjątkowe spotkanie, wspomina Małgorzata Maidl: „Dziś, sprzed 10-ciu laty doszło do pierwszego spotkania grupy miejscowych polaków. Spotkaliśmy się wówczas po to, aby wspólnie spędzić czas, poznać się, porozmawiać, podzielić się opłatkiem, pośpiewać kolędy i spotkać z Mikołajem. Powstał wtedy pomysł założenia tej organizacji. Początkowo było nas 14,  jednak nasze zrzeszenie tak dynamicznie zaczęło się rozwijać, że liczba członków wzrosła na dzień dzisiejszy do 84, z czego jesteśmy bardzo dumni.”

 Część artystyczną przejął chór zrzeszenia, spiewając wspólnie z przybyłymi gośćmi najpiękniejsze polskie kolędy. Ksiądz Jacek Jamiołkowski pobłogosławił tradycyjnie opłatek i po wspólnej modlitwie podzielono się nie tylko tym świętym chlebem, ale także życzeniami, dobrym słowem i uśmiechem. Gwoździem wieczoru, było oczywiscie przybycie św. Mikolaja, na którego z niecierpliwością 30 - sto osobowa gromadka dzieci już czekała. Z zaciekawieniem słuchano ciekawej  historyjki, którą opowiedział o sobie, oczywiście przybyły prosto z nieba św. Mikołaj. Nie zabrakło również skromnych prezencików, które sprawiły małym pociechom ogromną radość, a dorośli przy ciasteczku,kawie i piwie mikołajkowym, mogli sobie mile powspominać dobre, stare czasy i zawrzeć nowe znajomości. Czuliśmy się wszyscy jak jedna wielka rodzina.

"Jednak, aby to wszystko ogarnąć potrzeba chęci i wiele, wiele pracowitych rąk, których nam nie brakuje. Mamy dużo sympatyków zarówno polaków jak i bawarczyków, a choć nie są oni członkami zrzeszenia, to chętnie przychodzą na nasze imprezy, spotkania i pomagają jak tylko mogą, za co jesteśmy im bardzo wdzięczni”

 - podsumowuje i dodaje z uśmieszkiem dumy i zadowolenia nasza przewodnicząca Małgorzata Meidl

 

Autor: Andrzej Białas

Pierwsze soboty miesiąca 2019 r.

Pierwsze soboty miesiąca - 2019r. Akcja duszpasterska " pierwszych sobót miesiąca " w Polsce na rok 2019 organizowana i promowana przez Macieja Bodasińskiego i Michała Wróblewskiego( organizatorzy "Narodowej Pokuty " i "Różańca do Granic" 13-go lipca 1917 r. Maryja powiedziała do dzieci w Fatimie: Przychodzę aby ustanowić nowe nabożeństwo. Gdy się ono rozpowszechnianie,wiele dusz będzie uratowanych i nastanie pokój na świecie. Msze św.w Steinkirchen w pierwsze soboty miesiąca : -05 .01 .2019 - o 18:00 godz./możliwość spowiedzi od 17:30godz./ 17.30 godz.- Modlitwa różańcowa 02 .02 .2019 - o 18:00 godz-./możliwość spowiedzi od 17:30godz./ 17:30 godz.- Modlitwa różańcowa 02 .03. 2019 - o 18:00 godz./ możliwość spowiedzi od 17:30godz ./ 17:30godz ./Modlitwa różańcowa 06 .04 .2019 - o 16:00 godz./ możliwość spowiedzi od 15.30 godz. / 15:30 godz./- Modlitwa różańcowa 04 .05 .2019 - o 16:00 godz. /możliwość spowiedzi od 15:30 godz. / 15:30 godz./ - Modlitwa różańcowa Adres 84439 Steinkirchen, Am Kirchberg 2 Serdecznie zapraszamy.

Altötting i Halsbach

Niezwykłe kolędowanie w sercu Bawarii w Altötting i Halsbach Jarmark Bożonarodzeniowy w Altötting, uważany jest za jeden z najpiękniejszych w Niemczech. Zwiedza go corocznie około 200 000 osób. Przy drewnianych straganach, kupic można szopki, figurki do żłóbków, ozdoby choinkowe oraz inne świąteczne cudeńka, a także degustować się dobrym grzańcem, wypiekami, czy też innymi smakołykami kulinarnymi. 01.12.2018 o 14:00 przed Kaplicą Łask z Czarną Madonną i nieopodal pomnika Jana Pawła II. Po krótkim słowie wstępnym, mówiącym o polskich tradycjach wigilijnych takich jak: czekanie na pierwszą gwiazdkę, świąteczne potrawy, dzielenie się opłatkiem, rozpoczeło się kolędowanie. W programie, nasz chór pod batutą Jagody Tyszkiewicz i akompaniamentem gitary Maćka Kubicy, zaśpiewał wspólnie najpiękniejsze polskie, tradycyjne, kolędy i pastorałki takie jak: „Przybieżeli do Betlejem”, „ W śród nocnej ciszy”, „O gwiazdo Betlejemska” czy też „Pójdzmy wszysy do stajenki”. Dodatkową atrakcją było solowe wykonanie kolęd: „Lulajże Jezuniu”, „Znak pokoju” Jagody Tyszkiewicz, „Jest taki dzień” Macieja Kubicy oraz „Oj maluśki, maluśki” Andrzeja Białasa, co nadało całości dodatkowego uroku. Wśród słuchaczy nie zabrakło miejscowych polaków, a także polaków przybyłych z Erding oraz Monachium. Burmistrz miasta Altötting Herbert Hofauer, podziękował za przybycie . Występ zakończył się obfitymi oklaskami, sesją zdjęciową i luźnymi rozmowami z publicznością . Po krótkiej przerwie , nasz chór udał się do opery leśnej „Waldbühne” do miejscowości Halsbach. Tam też powtórzono cały repertuar. Dekoracyjnie ustawione wokół widowni świece, mrok, w gwiazdziste niebo pnące się świerki, a także zsuwający się czasem śnieg z gałęzi, nadał całości bajecznej urody. Tu także zainteresowanie wsród publiczności było duże, przyjęto nas bardzo ciepło i życzliwie. Muzyka, zwłaszcza ta świąteczna, łączy i zaprzyjaźnia ludzi, dlatego też warto było w tych miejscowościach pokazać cząstkę naszej polskiej kultury i wigilijnej tradycji. Autor: Andrzej Białas

Stefan Duda - Bericht

"Sowas darf nimmer passieren"

  •  

Die Erinnerung an Stefan Duda wach halten - das ist das Anliegen von Claudia Maier-Häußler und Hilarius Häußler. Der polnische Zwangsarbeiter wurde 1941 von der SS öffentlich hingerichtet - wegen einer Beziehung zu einer Einheimischen.

Dort wo der Galgen stand, am Waldrand in Gallenbach, wird am 15. Mai um 19 Uhr im Rahmen einer Maiandacht der Gedenkstein für Duda eingeweiht.

Taufkirchen - Stefan Duda starb am 10. Oktober 1941 - hingerichtet von der SS in einem Schauprozess in Gallenbach (wir berichteten). Sein Verbrechen: Er hatte eine Liebesbeziehung zu der Tochter des Bauern, bei dem er als Zwangsarbeiter als Rossknecht und für Feldarbeiten tätig war. Freundschaften oder gar Liebe zwischen der Bevölkerung und den Polen waren bei den Nazis als "Rassenschande" verpönt.

Zwei Zeitzeugen erinnern sich an die Ereignisse

Der Taufkirchener Jakob Irl war mit Stefan Duda und seinem Bruder Stanislaus befreundet. "Wir waren gern beinand am Sonntag beim Ratschen. Stanislaus schnitt mir mal die Haare", erinnert sich der heute 90-Jährige, der damals 18 war. Echte Freunde seien sie gewesen. "Der Stefan war ein sauberer Kerl, fesch, mit schwarzen lockigen Haaren", so Irl.

Der 25-jährige Duda habe nie über seine Liebschaft gesprochen, "er wollte nicht hingehängt werden", berichtet Irl. Die Bauerstochter sei ebenfalls sehr schön gewesen. Als sie und Duda aufflogen, kam er zunächst in Haft. Monate nach seiner Hinrichtung wurde die junge Frau, damals etwa 26 Jahre alt, im Frauen-KZ Ravensbrück mit der Nummer 9475/4527 und dem Vermerk "Verkehr mit Polen" registriert. "Dort schnitt man ihr zur Strafe die Haare ganz kurz, als sie nach acht Monaten zurückkam, waren sie immer noch sehr kurz", erinnert sich Irl noch sehr genau.

Hans Oberpaul, der ehemalige Bürgermeister von Taufkirchen, heute 84 Jahre alt, war noch ein Schulbub, als man Duda hängte. In der Schule habe es der damals Elfjährige erfahren, dass eine Hinrichtung bevorsteht. Der Galgen und der Sarg wurden auf zwei kleinen Lastern - sichtbar für jeden - angekarrt. Dabei war er nicht. Auch Irl nicht, der war auf dem Feld beim Arbeiten. Er habe erst bemerkt, dass etwas im Gange ist, als die Polen aus der Umgebung zusammengetrieben wurden und über die Felder marschierten. Mit Maschinengewehren bewacht mussten sie - und auch die Einwohner von Taufkirchen - die grausige Inszenierung anschauen.

Dass die schrecklichen Ereignisse von einst heute wieder Thema sind, finden die beiden gut - und auch den Mut der Wirtsleute Maier-Häußler, sich dafür zu engagieren, dass Duda einen Gedenkstein bekommt.

Laut Oberpaul starben damals viele Soldaten aus Taufkirchen - für jeden habe es einen Gottesdienst gegeben - "und der Duda hat bis heute keinen bekommen", so Oberpaul traurig. Wenn er über die Geschichte spricht, ringt er mit der Fassung. Leise Tränen rinnen den christlich geprägten Mann über die Wange. Irl und er lassen für Duda eine Messe lesen - "für den Polen" steht in der Gottesdienstordnung, damit es auch alle wissen. Termin ist am Sonntag, 1. Juni, um 8.45 Uhr.

Oberpaul ärgert, dass viele Leute heute auf Vergessen drängen. Er ist überzeugt: "Wir müssen uns dem stellen, es steht zur Diskussion, was damals passiert ist, vor allem, weil Taufkirchener beteiligt waren." Verbale Angriffe musste er sich nach seinem Interview, das er dem Bayerischen Rundfunk gab, gefallen lassen. Etwa von ehemaligen Gemeinderäten, die es ablehnten, den Gedenkstein der Wirtsleute finanziell zu unterstützen. Mit sieben zu sechs Stimmen sprach sich das Gremium gegen eine gemeindliche Beteiligung aus (wir berichteten). Dafür hat Hans Oberpaul kein Verständnis.

Auch Irl nicht: "Das darf nicht vergessen werden. Der Stein ist ein Denkmal und ein Mahnmal." Der 90-Jährige sei dankbar, dass am Volkstrauertag immer wieder an die Schreckensherrschaft der Nazis erinnert werde. "Sowas darf nimmer passieren. Auch nicht, dass man wegen einer Liebschaft aufgehängt wird. Das war Mord."

Im Rahmen einer Maiandacht wird die Gedenkstele, die die Bildhauerin Franziska Kreipl-Poller gestaltet hat, am Donnerstag, 15. Mai, mit Pfarrer Michael Seifert eingeweiht. Begrüßende Worte sprechen Hilarius Häußler und Bürgermeister Jakob Bichlmaier.

Prof. Dr. John J. Delaney, Historiker der Kutztown University of Pennsylvania, der in seiner Forschung beschreibt, wie beliebt die polnischen Zwangsarbeiter damals bei der einheimischen Bevölkerung waren, hat sein Kommen zugesagt, ebenfalls MdB Stephan Mayer. Ein Vertreter der polnischen Botschaft wurde auch eingeladen. Worte zur Erinnerungskultur spricht der Künstler Stansislaw Glowacki.

Theme by Danetsoft and Danang Probo Sayekti inspired by Maksimer